Literatura dla dzieci i młodzieży / Od 6 lat

35 Maja

albo jak Konrad pojechał konno do mórz południowych


Kiedy człowiek podróżuje, czas płynie inaczej niż zwykle. Ale czasem działa i odwrotna reguła – kiedy czas płynie inaczej, zaczyna się podróż. Na przykład takiego dnia jak 35 maja, bo wtedy, jak pisze Erich Kästner, niemiecki mistrz humoru i autor tej książeczki, „człowiek musi być przygotowany na wszelkie nadzwyczajności”.

Nie dziwi więc, że mały Konrad i jego stryj Rabarbar ochoczo przystają na propozycję przypadkowo napotkanego, ekscentrycznego konia Negro Kaballo, by w poszukiwaniu tematu do szkolnego wypracowania chłopca wyruszyć na poszukiwanie Mórz Południowych. Panowie śmiało dają nurka w opary absurdu, odwiedzając po drodze Krainę Pasibrzuchów, „Zamek Pod Wielką Przeszłością”, dziecięcy świat na opak i mechaniczne miasto Elektropolis.

Kto chce wiedzieć, jak skończyła się ta niezwykła podróż, powinien bez chwili zwłoki dołączyć do Konrada, jego stryja i ich nieustraszonego wierzchowca.

Nota okładkowa z wydania
w kolekcji „Cała Polska czyta dzieciom”, 2008 r.

Pod okładką zamieszczamy nagranie fragmentu książki w interpretacji Marcina Dorocińskiego.

Polecamy również