Literatura dla dzieci i młodzieży / Od 8 lat

Czy wojna jest dla dziewczyn?


Jak opowiadać dzieciom o wojnie? Czy to w ogóle konieczne? Wojna jest okrutna i niesprawiedliwa, sprawia, że wszystko się zmienia. Zabiera bliskich, naraża na ciągłe niebezpieczeństwo, wymaga odwagi, także od najmłodszych.

„Wojna w ogóle nie jest dla dzieci” – stwierdza tata dziewięcioletniej Eli. Jest sierpień 1939 roku.
O zbliżającej się napaści Niemców na Polskę mówi się coraz więcej. Nawet Antek, kolega Eli, zdradza, że piaskowe kule, które lepi w tajemnicy, mają powstrzymać naloty bombowców. Tajemnic jest zresztą coraz więcej. Znika ukochany tata, a gdy dochodzą wieści, gdzie jest, nie można o tym nikomu powiedzieć. Mama lekarka niemal cały czas spędza w szpitalu. Do domu przychodzą groźni panowie i zadają wiele pytań. Trwają bombardowania, przed którymi trzeba chować się w piwnicy…

Konflikty zbrojne wywołują dorośli, ale nie omijają one dzieci, dlatego tę historię najlepiej przeczytać razem z nimi. W książce Pawła Beręsewicza wojna widziana oczami małej dziewczynki nie szokuje okrucieństwem, jednak zachęca do refleksji i wielu pytań, na które warto odpowiedzieć.

Marzanna Kuszyńska

Literatura faktu dla najmłodszych wydana została z inicjatywy i we współpracy z Muzeum Powstania Warszawskiego.

Polecamy również