Literatura dla dzieci i młodzieży / Od 6 lat

My, psy, czyli czapka admirała Yamamoto


ilustracje: Joanna Grudnik

Jak żyję, nie słyszałem, żeby pies mógł pisać! (M. Gogol)

Piękna książka o psiej przyjaźni, solidarności, mądrości. Psy z wysypiska śmieci pomagają sobie nawzajem, dzielą znalezionymi na śmietniku resztkami, rozmawiają, przekomarzają. Wydają się wolne i szczęśliwe, a jednak podczas pełni wyją do księżyca, wspominając swoje życie i tęskniąc za bliskimi im ludźmi… choć tak strasznie zostały przez nich skrzywdzone – tylko Wierny trafił tu fatalnym zbiegiem okoliczności. Historie Mądrali, Kulawego, Czarnego, Rasowej, Ładnej czy Kropki chwytają za gardło. Tak jak wzruszają sny i marzenia bezpańskich psów i rozczula opiekuńczość Kulawego, który stał się cudownym dziadkiem dla malutkiej Kropki.

Tymczasem wysypisko coraz częściej odwiedza kot Yamamoto – pełen wdzięku mitoman, kot dewelopera. Z czasem i on znajdzie tu swoje miejsce. Czy dzięki jego niezwykłej admiralskiej czapce uda się zapobiec katastrofie, gdy okaże się, że wysypisko ma zostać zlikwidowane?

Ta wspaniale napisana opowieść nie daje o sobie zapomnieć. Poruszając serca małych (i dużych) czytelników, przypomina, że na miłość powinniśmy odpowiadać miłością – oswajając psa, stajemy się za niego odpowiedzialni. Na zawsze. I właśnie po to napisał tę książkę Henio Pies, a jego dobra ludzka rodzina – Lena Ledoff i Przemysław Dąbrowski – „przełożyła ją” na nasz język.

Dorota Koman

Polecamy również